16.01.2013

Misie :)

Pamietam jak bylam dzieckiem moj tata powtarzal "mi sie wydaje" Teraz widze ze to nie tylko powiedzonko mojego taty, ale nas ludzi doroslych- gdyz sama sie lapie na tym ze mowie "mi sie wydaje ze....., za moich czasow to tego nie bylo". Jest to jednak jeden "mi sie(k)" , ale znacznie czesciej spotykamy innego znacznie grozniejszego, jago odmiana zwie sie "mi sie - nie chce". Gdy dopada nas ten "mi sie(k)" to mamy klopoty- trudno nam sie zmobilizowac do dzialania, nauki, pracy- sa jednak sposoby na jego pokonanie- wiec " mi sie- nie chce" miej sie na bacznosci:
1 Zmobilizowanie sie pomimo wszystko
2 Podjeci wysilku w jakiejs konkretnej intencji
3 Praca nad samym soba
4 unikanie spotkania z " mi sie(m)
5 jak "mi sie- nie chce" juz nas dopadnie - skonfrontowac go z "MI SIE- CHCE"

1 komentarz:

  1. Mozesz wykorzystac okazje i zapisac sie na wieczorowy, prawdopodobnie nawet bezplatny kurs niemieckiego organizowany przez urzad miasta. W dodatku swietna okazja, zeby poznac innych emigrantow. Szczegoly tu:

    http://www.stadt-zuerich.ch/content/prd/de/index/stadtentwicklung/integrationsfoerderung/deutschkurse.html

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za komentarze :)