14.01.2013

Niespadzianka

Ale niespodzianka- dzis moi pracodawcy pojechali do Niemiec na zakupy, ja wolalam zostac w domu, jestem typem domatora nie fascynuje mnie 3 godzinna jazda samochodem a potem lazenie po sklepach- (choc gdybym miala jakas wieksza kase moze bym sie skusila)- a z zakupow przywiozl mi Andri czekoladki- bo jak to powiedzial " Ich libe Kati" a jego rodzice przywiezli mi plastyczne materialy :). Wzruszajaca niespodzianka- teraz trzeba dzialac :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziekuje za komentarze :)