18.11.2013

Sukcesy i porazki - ostatnich 3 lat

Dokladnie 3 lata temu zaczal sie nowy rozdzial mojego zycia- niejako narodzilam sie na nowo. W ten nowy etap wkroczylam nie majac kompletnie pomyslu co i jak dalej - ale zaufalam Bogu i pozwalam sie Jemu prowadzic - a On jak Ojciec prowadzi mnie za reke, umacnia moje kroki, czasem karci, czasem przytula - ale zawsze KOCHA :). W ciagu tych ostatnich 3 lat wiele sie wydarzylo:
- poznalam wielu wspanialych ludzi m.in Martuhe, Agate, Asie, Kasie, Ele,  Ks.Dominika, dziewczyny z Dzierzoniowa, Siostry Klaryski z Klodzka, moja grupe w ULO i wspanialych nauczycieli- nie sposob kazdego wymienic i prosze tych ktorych ominelam a przeczytaja ten wpis o wybaczenie- wszystkich Was mam w sercu :)
- skonczylam szkole srednia
- zalozylam firme "Kartka z dusza"
- podjelam prace opiekunki dzieciecej w Szwajcarii
To takie najwazniejsze ale w ciagu tych 3 lat bylo wiele pieknych i radosnych momentow w moim zyciu, takich jak rekolekcje w Klodzku ni Antoniowie, spotkanie z Martuha najpierw u niej potem u mnie, narodziny mojego siostrzenca i mojej siostrzenicy... naprawde wielebym mogla wymieniac :).
Bylo tez kilka trudnych chwil- ale bylo ich malutko i nie warto nawet o nich wspominac.
Bogu dziekuje za te ostatnie 3 lata i ze dal mi odwage aby zamknac poprzedni rozdzial mojego zycia- Jemu oddalam swoje zycie i wiem, ze On mnie poprowadzi - tych co przeczytaja ta notatke prosze o modlitwe za mnie abym potrafila wypelniac w codziennosci Boze zamysly - ten plan jaki On dla mnie przygotowal.

2 komentarze:

  1. I chociaż będą jeszcze różne chwile, Bogu dzięki za ten czas, który otrzymałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za komentarze :)