30.12.2013

Przeminęło z ....


Ostatnie chwile trwającego jeszcze roku 2013 - pobudzają do refleksji i podsumowań. Czy wszystko co w tym roku się wydarzyło spowodowało, że stałam się lepszym człowiekiem - myślę, że tak - wydarzeń było sporo, wiele w tym roku się działo - podjęłam pracę opiekunki dziecięcej w Szwajcarii, urodziła się w tym roku moja siostrzenica - piękne wydarzenie, zostałam redaktorką na stronie DDASZ, poznałam nowych ludzi - zarówno w przestrzeni realnej jak i wirtualnej, podeszłam do matury (sukces nie był pełny - poprawka z matematyki maj 2014), założyłam moją firmę "Kartka z duszą", dzięki M.W. odwiedziłam kilka pięknych miejsc w moim regionie (Nysę, Otmuchów, Wambierzyce, Bardo Śląskie...), przeżyłam też czas rekolekcji w Klasztorze Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji w Kłodzku- to takie wydarzenia najważniejsze przeplatane wieloma pięknymi chwilami- oraz momentami gdy sama siebie zaskakiwałam podejmując kolejne wyzwania - gdzie liczba argumentów za i przeciw była prawie równa - jednak ten rok nauczył mnie, że warto ryzykować :)
Bogu dziękuję za każdą chwilę roku 2013, przepraszam, za wszelkie moje niedociągnięcia i proszę by rok 2014 był równie piękny.
Życzę sobie i wszystkim którzy ten blog odwiedzają - aby rok 2014 był czasem obfitym w łaski Dobrego Boga, by każdej decyzji, postanowieniu by naszym krokom On błogosławił, by każdy dzień 2014 roku był zakończony radosnym dziękczynieniem. W roku 2014 czekają mnie i Was nowe wyzwania - obyśmy potrafili je podejmować i im sprostali - niech i w tym pomaga nam Dobry Bóg.

6 komentarzy:

  1. wzruszylam sie bardzo czytajac twego posta :-)
    tobie kochana rowniez wszystkiego dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja jak przypominam sobie wszystkie wydarzenia tegoroczna - też czuje się może nie tyle wzruszona co zaskoczona tym jak Bóg prowadzi

      Usuń
  2. Ładne podsumowanie :) I optymistyczne, i realistyczne. Oby kolejny rok przyniósł Ci wiele dobra, Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to moje dwie cechy optymizm i realizm - czasem się wzajemnie te dwie cechy wykluczają - u mnie zawsze górę bierze optymizm :P

      Usuń
  3. A ja zaryzykuje i napiszę: życzę nam jeszcze lepszego roku niż ten co minął. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto ryzykuje - ten zyskuje - więc rzeczywiście oby był jeszcze lepszy i piękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za komentarze :)