16.01.2014

I po awarii :)

Oj padl mi komputer, wiec przez pare dni bylam pozbawiona internetu- dopiero to zdarzenie uswiadomilo mi jak wazna dla mnie jest przestrzen internetowa i poznani w jej wymiarze ludzie - ciekawilo mnie co u Was, zastanawialam sie czy sa jakies komentarze pod moim postem, co kto wstawil i napisal na FB. Szok przezylam gdy wczoraj wieczorem - dostalam juz moje urzadzenie - siadlam przed monitorem i oczom nie moglam uwierzyc tyle dostalam maili z zapytaniem gdzie jestem i czy wszystko ok- az sie tak jakos milo na serduchu zrobilo.
W czasie kiedy bylam pozbawiona internetu nadrobila troche haft "Sal Wielkanocny 2014", napisalam recznie kilka listow a przede wszystkim odespalam kilka zarwanych nocy :).
AAA dzis moje male prywatne swieto - mija dzis bowiem 3 lata od kiedy zostalam niania - cieszy mnie ta praca :) , pomaga mi w samorealizacji, ubogaca mnie jako czlowieka, kazdego dnia wiem po co i dlaczego wstaje i to dla mnie w tej pracy jest najwazniejsze :)

8 komentarzy:

  1. Hehe Ty mnie nawet nie strasz, bo wczoraj coś mi komputer wariował i jeszcze pomyślę, że to zaraźliwe. Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach Agnieszka ja sama sie strachu najadlam - ale teraz wiem - wszystko co wazne na pendraiva (nie wiem czy tak sie pisze ale choszi o USB)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niby o tym wiem, ale niestety często to zaniedbuje do czasu aż stracę. :/

      Usuń
    2. Ja tez tak mialam - ale obiecuje, ze sie poprawie, po tej stracie - mam silna motywacje :)

      Usuń
  3. Trzy lata to kawał czasu. Pogratulować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufam , ze jeszcze niejedna rocznica przede mna - :)

      Usuń

Dziekuje za komentarze :)