15.02.2014

I................

I wrocilam - dziekuje wszystkim za modlitwy - tydzien w Polsce okazal sie niezwykle intensywny - spotkanie na ktore czekalam od pazdziernika udalo sie , wyjasnilam wiele spraw i podjelam pewne decyzje - ale o tym za kilka miesiecy ... niech te decyzje narzie rozwijaja sie i beda otoczone modlitwa zarowno moja jak i mam nadzieje Wasza.
Sprawa z PIT-em rozwiazala sie niebywale - niedosc, ze Pani M. wszystko mi wyjasnila, lacznie z tym jak prowadzic ksiege przychodow i rozchodow, wyjasnila mi do tego jak wypelnic PIT i pomogla mi sie rozliczyc - no tu dzialala wierze w to gleboko modlitwa Wasza.
Nieoczekiwanie tez w tym intensywnym tygodniu trafilam do szpitala na zabieg - ktory niestety okazal sie konieczny -ale juz jest mysle, ze wszystko dobrze a wyniki z histopatologicznych badan za dwa tygodnie- po wyjsciu wiec ze szpitala postanowilam wracac do Szwajcarii - koniec leniuchowania - praca czeka :)

5 komentarzy:

  1. Jak Ty to wszystko w tydzień zmieściłaś?
    Oby wyniki były dobre.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakos sie udalo najwazniejszym elementem tego pobytu w Polsce bylo spotkanie z K. i E. wiec po spotkaniu z rodzicami moje kroki skierowalam do nich :) - bylo warto choc jechalam cala noc, nastepnie u nic spotkalam p.M. ktora pomogla z PIT-em i od nich pojechalam na umowiona wizyte u lekarza - wizyta skonczyla sie skierowaniem do szpitala i zabiegiem - i prosto ze szpitala powrot do Szwajcarii :)
    A co do wynikow to mam nadzieje, ze bede dobre - musza byc dobre innej opcji nie przewiduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozytywne myślenie... :) To mi się podoba!!
      Jestem pamiętam :D
      A o histopatach prawda, że niby dwa tygodnie a ja czekałam dwa miesiące i miałam na cito!!
      Wiec przesyłam odrobinę pozytywnego myślenia które wszystko odmienia!:)
      Uszy do góry będzie dobrze :*

      Usuń
  3. Niech wszystko będzie dobrze i ze zdrowiem i z decyzją :*

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za komentarze :)