28.05.2014

Pare mysli....

Nie wiem od czego zaczac - troche zaleglosci sie nazbieralo - mysli mam tak wiele- ze gdyby starczylo czasu powstawalby post za postem ... ale nadrobie to kiedys :P
Kamien
To byl temat zabawy u Rudej Damy - zdjec mam kilka ale nie udalo mi sie z powodu ograniczonego dojsia do komputera wyslac tego odpowiedniego w odpowiednim czasie tak wiec pozostaje mi podzielic sie z Wami jedna z moich refleksji dotyczacych kamienia :)
Kamien, nie jest materia stala i podlega roznym procesom dlatego mysle sobie, ze skoro kamienie mozna skruszyc, ksztaltowac, polerowac itp.- to czlowiek o kamiennym sercu to taki ktorego serce powinnam przemienic swoja dobrociam, miloscia, cierpliwoscia itp

Bog stawia na naszej drodze, roznych ludzi nawet takich o "kamiennych sercach" - to od nas zalezy czy te serca ulegna przemianie :)
Ciocia
Obecny miesiac spedzam u mojej siostry z jej wspanialymi dziecmi Lukaszkiem i Julcia - zabawy z nimi nie Maja konca, tak samo jak dlugie spacery i jeszcze dluzsze pobyty na placu zabaw :) - jest wspaniale.
Na razie tyle - musze pozbierac mysli - wtedy napisze cos wiecej :P

5 komentarzy:

  1. To hest ładna myśl o tej przemianie, choć upierałabym się ,ze my tylko możemy być narzędziami, pomocnikami, tym przemieniającym jest Ktoś Inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale oczywiście od nas wiele zalezy

      Usuń
    2. To prwda to Bog przemienia i ksztaltuje serca ale po to nas powolal do zycia abysmy Mu pomagali :)

      Usuń

Dziekuje za komentarze :)