07.05.2014

Pakowanie

Moze juz kiedys wspominalam - nie pamietam - ale nie cierpie pakowania i generalnego sprzatania - niestety nie potrafie pakowac sie z glowa i jestem typem gromadzenia tzw "przydasi" - i moze wlasnie to jest powodem moich frustracji gdy nadchodzi czas pakowania- wszystko sie przyda a nie wszystko zmiesci sie do torby :P. Dzis poswiecilam dzien caly pakowaniu - po wielu lzach, po kilku przepakowaniach i po naprawde trudnych chwilach na samo zakonczenie gdy wkladalam juz ostatnia szkatulke z brokatami do torby - wypadl rozowy brokat rozsypal sie po pokoju i wszystko zaczelo blyszczec brokatowym blaskiem lacznie ze mna - ten rozsypany brokat - rozsmieszyl mnie - to chyba wynik zmeczenia ale zawolalam Andri i chyba z 10 minut rzucalismy sie drobnym proszkiem a potem on zebral go odkurzaczem co sprawilo mu duzo radosci. JAk ja sie ciesze, ze wracam do Polski - i w dniu dzisiejszym postanowilam - nauczyc pakowac sie z glowa tylko to co potrzebne, niezbedne, bez czego nie da sie funkcjonowac - jedna mala torba i do niej ma sie zmiescic wszysztko i oby jeszcze zostalo troche miejsca :)

14 komentarzy:

  1. Nie "zarastanie" przedmiotami to prawdziwa cnota... której ja nie posiadam ;)
    Powodzenia :)

    No i Polska czeka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez czekam :) a im blizej- to to czekanie mi sie wydluza

      Usuń
  2. taki rodzaj pakowania jest dla mnie sztuką niedostępną :)
    Czekamy na Ciebie w naszym kraju pełnym absurdów :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm - absurdy sa wszedzie jak nie takie to inne - kiedys moze zdobede sie by opisac troche szwajcarskich absurdow :P - to wtedy sie przekonasz :)

      Usuń
    2. bardzo chętnie :) może nabiorę wtedy więcej dystansu :)

      Usuń
    3. Wiec nastepny lub nastepny po kolejnym :-) wpis bedzie o Szwaicarii :-)

      Usuń
  3. Pakowanie się to sztuka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli tak to ja dzis wykonalam arcydzielo :-)

      Usuń
  4. Nie lubię tego, ale na wyjazdy jestem minimalistyczna, za to w domu odwrotnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo - wlasnie minimalizowania musze sie nauczyc przy pakowaniu :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Kasiu, jak już się nauczysz, to napisz nam instrukcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu, jesteś już na miejscu? Jak Ci tam? Hop! Hop!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bylam juz w Polsce, teraz juz jestem w Szwajcarii - ale to juz tylko kilka tygodni do 28,06 - potem juz na stale wracam do Polski

      Usuń

Dziekuje za komentarze :)