20.09.2014

Po(rekolekcyjnie)

Dziś wróciłam z rekolekcji - ach co co był za czas. Czas spędzony na pustyni w milczeniu- tylko ja i On - czas ładowania wewnętrznych akumulatorów- czas modlitwy- zadumy- refleksji nad sobą, nad życiem. Był to czas mi bardzo potrzebny i dziękuję za niego Bogu :).
Dziękuję tym co wspierali mnie w tym czasie modlitwą i dalszej modlitwie się polecam.

2 komentarze:

  1. taki czas jest bardzo potrzebny :)
    i Chwała Panu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak dawno nie przeżyłam takich rekolekcji, chciałabym się zaszyć gdzieś na kilka dni, niestety obowiązki wzgledem mamy nie pozwalają!

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za komentarze :)